O mnie
Miłość jest taka nieprzewidywalna, Piękna, cudowna że aż namacalna. Jej dowodem jest małżeństwo, A owocem dziecko. Więź tak silna i mocna, Tak trwała i gorąca, Prawdziwa, wrząca, Aż ciało duszy parząca. Nie zerwie jej byle nie porozumienie, Nawet po kłótni czujesz jej brzmienie. Jej oddech i dotyk na karku, Jej wzrok i rękę na barku. Wtedy wiem, że nie jestem sama, Zaraz potem pęka mur, tama, I zalewa mnie fala miłości, troski, ciepła i czułości. Wtedy patrzy w jego oczy, W te niebieskie, pełne uczucia i ciepła źrenice. I zatapiam się w te usta, Miękkie, namiętne, gorące byleby on nie ustał. Tonąc w jego ramionach, Przędze obu nas los wrzeciona. Miłość rozpala mnie od środka. Znalazłam jej źródło ośrodka. Idę przez życie z moją miłością, Napojona, smutkiem, lękiem, radością. Co będzie dalej? Wytrwam w niej? Może upadnę, ale wstanę tyle że chwiejnie. A on zawsze będzie przy mnie, Będzie trzymał i nie puści, Mojej ręki, nie odejdzie, Bez ckliwych rad się obejdzie. Byłeś, jesteś i zawsze przy mnie będziesz. Kochasz, ale czy kochać będziesz
Wzrost: 158 cm
Oczy: niebieskie
Włosy: jasnobrązowe, długie
Urodziny: za 285 dni (Ryby)
Papierosy: palę okazjonalnie
Alkohol: tylko okazjonalnie
Wykształcenie: wyższe
Dzieci: już mam
Miejscowość: Pawłowiczki (Opolskie)